Dlaczego Megadeth nie zagrał na pożegnaniu Black Sabbath?
Dave Mustaine wyjaśnił, dlaczego Megadeth nie wystąpił podczas „Back To The Beginning” – pożegnalnego koncertu Black Sabbath z udziałem wielu gwiazd rocka i metalu. W rozmowie z magazynem „Metal Hammer” lider thrash metalowej grupy powiedział, że on i pozostali muzycy nie wiedzieli o wydarzeniu, dopóki jego skład nie został już ustalony.
Koncert odbył się w Villa Park w Birmingham i zgromadził między innymi Metallicę, Tool oraz Guns N’ Roses. Wydarzenie zorganizowano jako charytatywne pożegnanie Ozzy’ego Osbourne’a, który zmarł w lipcu 2025 roku, dwa tygodnie po występie.
Dave Mustaine: „To nie byliśmy my”
Mustaine wspomniał, że do zespołu dotarły jedynie nieoficjalne informacje o wykonawcy, który miał zażądać wysokiego wynagrodzenia za udział w koncercie, mimo że wydarzenie miało charakter charytatywny. Jak podkreślił, nie znał szczegółów tej sytuacji, a Megadeth nie brał w niej udziału.
„Słyszeliśmy jakieś pogłoski krążące wśród muzyków, że jeden z zespołów zażądał astronomicznej kwoty. Podobno zostało to bardzo źle odebrane. Nie wiem nic więcej, ale to nie byliśmy my. W tym czasie graliśmy koncerty w Europie” – powiedział Mustaine.
Choć Megadeth nie znalazł się w składzie „Back To The Beginning”, wokalista i gitarzysta zapewnił, że chętnie zagrałby dla Sharon Osbourne, wdowy po Ozzym i organizatorki wydarzenia. Przypomniał, że ona i jej mąż okazali mu wsparcie, gdy sam zmagał się z chorobą.
„Zagranie koncertu dla niej i jej męża oraz pomoc w przejściu przez żałobę byłoby dla mnie czymś ważnym, bo oni byli przy mnie. Kiedy Sharon zachorowała po raz pierwszy, wysłałem jej róże z życzeniami powrotu do zdrowia. Gdy w 2019 roku sam zachorowałem, ona i Ozzy odezwali się do mnie niedługo po tym, jak pojawiła się informacja o diagnozie. To było naprawdę godne uznania” – opowiedział muzyk.

Fot. Ross Halfin
Megadeth raczej nie zorganizuje własnego pożegnalnego widowiska
W dalszej części rozmowy Mustaine został zapytany, czy Megadeth planuje własne wydarzenie na wzór „Back To The Beginning”. Zespół ogłosił w sierpniu 2025 roku, że zamierza zakończyć działalność, a jego pożegnalna trasa ma potrwać kilka lat.
Muzyk przyznał, że chętnie wziąłby udział w podobnym przedsięwzięciu, ale uważa, że takie wydarzenie musi zostać przygotowane z wyczuciem i klasą. Dodał, że nie chce, by wyglądało ono na próbę skupienia uwagi wyłącznie na sobie.
Mustaine stwierdził również, że nie utrzymuje bliskich kontaktów z wieloma osobami z branży muzycznej. Według niego niektórzy muzycy obawiają się podejść i z nim porozmawiać.
„Nie mam wielu osób z branży muzycznej, z którymi utrzymuję kontakt. Ludzie po prostu boją się podejść i ze mną porozmawiać. To trochę żałosne. Czasami czuję się jak samotnik, który sam odsunął się od innych. Lubię jednak to, co teraz robimy – koncertowanie” – przyznał.
Czytaj też: Pożegnalna rasa Megadeth może potrwać do 2031 roku
Megadeth przyjedzie do Krakowa w 2027 roku
Pożegnalna trasa formacji będzie kontynuowana w 2027 roku. Europejski etap pod nazwą „Breakout: Hibernation Of The Nations” obejmie również Polskę. Megadeth wystąpi 2 kwietnia 2027 roku w TAURON Arenie Kraków, a wieczór otworzą Black Label Society i Testament. To część wieloletniego pożegnania grupy z publicznością.
W styczniu 2026 roku Megadeth wydał swój siedemnasty album studyjny, zatytułowany po prostu „Megadeth”. Zespół zapowiadał go jako ostatnią płytę w karierze, a wydawnictwo jako pierwsze w historii grupy dotarło na szczyt amerykańskiej listy Billboard 200.

Mustaine wspomina wsparcie Jamesa Hetfielda
W rozmowie poruszono również temat wspomnień Mustaine’a z walki z rakiem. Wokalista opublikował niedawno książkę „In My Darkest Hour”, poświęconą chorobie, a w udostępnionym fragmencie wrócił do wsparcia, jakie otrzymał w 2019 roku od swojego byłego kolegi z Metalliki, Jamesa Hetfielda.
„Wiadomość od niego tuż przed rozpoczęciem leczenia, kiedy byłem w naprawdę trudnym momencie, wiele dla mnie znaczyła. Do diabła z całą dramą. Po prostu bądź człowiekiem. Nie rób tego dla rozgłosu ani polubień w mediach społecznościowych. Podnieś telefon i odezwij się prywatnie, jeden na jeden. Właśnie tak postąpił James” – napisał Mustaine.
Koncert „Back To The Beginning” miał przynieść od 6 do 7 milionów funtów dla organizacji charytatywnych: Birmingham Children’s Hospital, Acorns Children’s Hospice i Cure Parkinson’s. Skrócona wersja filmu z wydarzenia, zawierająca fragmenty występów, ma trafić do kin.
Źródło: Loudersound / MetalHammer
Fotografia nagłówkowa: Materiały prasowe
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się, aby skomentować.